323
Poprawimy wygląd Twojej skóry… bez skalpela

Co powinnaś wiedzieć o skutecznej ochronie przeciwsłoneczej?

Alicja Leśniczak
Alicja Leśniczak

Modę na mocną opaleniznę bez fotoprotekcji mamy już za sobą, za to świadomość stosowania filtrów przeciwsłonecznych z roku na rok rośnie. Mam nadzieję, że w Twojej kosmetyczce również znajdzie się odpowiedni produkt ochronny. Za sprawą poniższego artykułu dowiesz się na co zwrócić uwagę i czego tak naprawdę nie wiesz o fotoprotekcji. Skuteczna ochrona to nie tylko wysoki czynnik SPF!

Wpływ promieniowania na Twoją skórę

Przez lata twierdzono, że wpływ na skórę ma promieniowanie UVA oraz UVB. Natomiast z ostatnich badań wynika, że znaczenie ma również światło o różnym zakresie, w tym podczerwone (IR )! Na co tak naprawdę mają wpływ te promieniowania?

Promienie UVA docierają aż do skóry właściwej, niszcząc włókna kolagenowe i elastynowe. Za ich sprawą, na skórze pojawiają się również niechciane przebarwienia. To one są główną przyczyną fotostarzenia.

 

Promienie UVB docierają do naskórka, stymulując produkcję melaniny czego efektem jest opalenizna. Mogą również powodować oparzenia, rumień, wysypki oraz odwodnienie skóry

 

Promienie IR docierają najgłębiej a ostatnie badania w dermatologii wykazały, że mają wpływ na degradację włókien kolagenu i elastyny. Stymulują formowanie się wolnych rodników a co za tym idzie reakcji zapalnych, zmian w DNA komórek oraz zwiększone ryzyko zmian nowotworowych.

Brzmi dość przerażająco ale jesteś w stanie zapobiec, bądź znacząco zmniejszyć negatywne skutki działania promieniowania na Twoją skórę. Pamiętaj, że skuteczna fotoprotekcja to podstawa każdej terapii zapobiegającej przebarwieniom, naczynkom, rumieniowi, oraz istotny element przy terapiach blizn czy przy działaniu przeciwstarzeniowym. Bez filtrów przeciwsłonecznych nie ma mowy o spektakularnych efektach zabiegowych.

 

 

Na co zwrócić uwagę przy wyborze filtru? Czy wysoki czynnik SPF wystarczy ?

SPF ( sun protectiv factor) to wskaźnik ochrony przed promieniowaniem UVB. Oznacza on tyle, że jeśli Twoja skóra bez filtrów, przy ekspozycji na promieniowanie, zaczerwieni się po upływie np. 15 minut, to przy stosowaniu filtru np. SPF 20, reakcja ta pojawi się po 300 minutach (15minut x SPF 20).

 

W rzeczywistości nie powinnaś brać tego przelicznika zbyt dosłownie i stosować filtr dopiero po 5 godzinach. Często, jeśli nie zawsze, ilość aplikowanego produktu jest zdecydowanie za mała niż w badaniach producentów nad czasem ochrony przed negatywnym działaniem UVB. Dlatego powtarzaj aplikację co 2-3 godziny.

 

PF/ IPD/ PPD to wskaźnik ochrony przed promieniowaniem UVA. Zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej ekran słoneczny zapewniający zrównoważoną ochronę UVA-UVB, musi mieć czynnik ochrony UVA równy lub większy 30% SPF. Dla przykładu, filtr słoneczny z SPF (UVB) 30, czynnik UVA- PF musi mieć większy lub równy 10. Zdecydowanie sprawdzaj opakowania filtrów w jakim stopniu i czy w ogóle produkt chroni przed promieniowaniem UVA!

Ale to nie wszystko. Tak jak na początku wspomniałam, istotna jest również ochrona przed IR. Potrójna ochrona UVA-UVB-IR daje zdecydowanie skuteczniejszą ochronę przed promieniowaniem niż sam filtr UVA-UVB. Dlatego warto abyś zwróciła na to uwagę przy wyborze produktu

 

Natomiast najnowszą i ciekawą technologią w filtrach ochronnych jest tzw. „Fotodynamiczna ochrona słoneczna”. Ochronę stanowi opatentowany kompleks roślinny, pochłaniający „negatywne” promieniowanie słoneczne oraz przekształca je w nowe źródło światła „czerwonego”, które zwiększa produkcję kolagenu i elastyny. W rezultacie po wakacjach powinnaś wrócić z lepszym stanem skóry.

 

 

Kontrowersyjne składniki

Warto abyś przy wyborze produktu, zwróciła uwagę na listę składników. Niestety filtry przeciwsłoneczne są kosmetykami często naszpikowanymi niekorzystnymi substancjami. Najbardziej kontrowersyjne są filtry chemiczne. Działają na zasadzie pochłaniania szkodliwego promieniowania słonecznego czyli oznacza to tyle, że na Twojej skórze dokonuje się proces, który może nie być obojętny dla Twojego zdrowia. Kontrowersyjna składniki to:

  • Octyl Dimethyl PABA (aktualnie zakazany)
  • Benzophenone- 3, Benzophenone- 4
  • Octyl- methoxycinnamate
  • Ethylhexyl methoxycinnamate
  • Butyl- methoxydibenzoylmethane
  • 4- Methylbenzylidene Camphor
  • Homosalate

Substancje te mogą być przyczyną alergii oraz podrażnień. Mogą również powodować zaburzenia gospodarki hormonalnej jak i również ułatwiać wchłanianie innych substancji, które w nadmiarze mogą wpływać negatywnie na skórę lub zdrowie.

Należy również zwrócić uwagę na nanocząsteczki. Badania nad ich przenikaniem i wpływem na skórę stale trwają. Zastosowane w filtrach przeciwsłonecznych  jest kontrowersyjne, ponieważ mogą ułatwić innym, negatywnym substancjom dotarcie w głębsze warstwy skóry oraz uszkadzać komórki.

 

 

Rodzaj i konsystencja wpływa na komfort stosowania

Filtry, ze względu na rodzaj ochrony możemy podzielić na trzy grupy: chemiczne, fizyczne (mineralne) oraz mieszane. Te pierwsze pochłaniają energię promieniowania. Przy skórach bardzo wrażliwych mogą powodować podrażnienie, pieczenie lub zaczerwienienie. Posiadają dużą skuteczność ochronną, jednak często w składzie pojawiają się substancje szkodzące skórze a nawet zdrowiu.

 

Natomiast mineralne za sprawą tlenku cynku czy tytanu odbijają promieniowanie działając jak mikrolustra. Idealne dla skór bardzo wrażliwych czy dziecięcych, aczkolwiek tutaj minusem może być biały kolor produktu, trwałość czy skuteczność. Mieszane, jak wskazuje sama nazwa, są mieszanką filtrów chemicznych i fizycznych. Cieszą się bardzo dużą popularnością ze względu na zmniejszone ryzyko podrażnień jak przy 100 % filtrach chemicznych oraz nie są aż tak białe jak czyste filtry mineralne.

Poza substancjami chroniącymi, ważna przy użytkowaniu jest forma stosowanego preparatu. Z doświadczenia wiem, że konsystencja kosmetyku może sprawiać spory problem. A nieodpowiednio dobrana postać filtru, niejednokrotnie zniechęca do ich stosowania. Całe szczęście na rynku dostępnych jest coraz więcej produktów, spośród których każdy znajdzie coś dla siebie.

 

Dla skór tłustych, mieszanych oraz tych które po prostu nie lubią tłustych preparatów dostępne są filtry w postaci lekkich konsystencji emulsji czy żelu. Szybko się wchłaniają nie pozostawiając tak „tłustej” warstwy filmu na skórze jak kremy. Dla skór suchych- klasyczna forma kremu. Niejednokrotnie formy te wzbogacone są o pigment wyrównujący koloryt skóry

 

 

Jakość to nie wszystko

Jakościowo dobry produkt to połowa sukcesu, nie mniej ważna jest ilość oraz częstotliwość aplikacji. Przede wszystkim powinnaś pamiętać, iż samo „przesmarowanie” skóry rano niestety nie wystarczy. Aby skutecznie chronić skórę w okresie wiosny oraz lata sugeruję stosowanie filtrów minimum SPF 30. Bardzo istotne jest, abyś aplikowała filtr 20-30 minut przed ekspozycją na słońce.

 

Pamiętaj, że istotna jest ilość aplikowanego produktu. Aby zachować jakość ochrony, powinna to być łyżka stołowa na powierzchnię twarzy. Niestety często ciężko o taka ilość produktu na skórze.

Dlatego poza ilością tak samo ważną rolę odgrywa częstotliwość ich stosowania. Jeśli przebywasz na zewnątrz, rekomenduję aplikację co 2-3 godziny. Zwróć uwagę czy np. podczas uprawiania sportu, za sprawą przecierania skóry czy potu, preparatu nie ubywa z twarzy a ochrona wtedy zdecydowanie maleje. O aplikacji po kąpielach w wodzie, myślę, że każdy pamięta

 

       Podsumowując, na skuteczną ochronę przeciwsłoneczną składa się JAKOŚĆ produktu, CZĘSTOTLIWOŚĆ aplikacji oraz ILOŚĆ aplikowanego produktu. Dobry filtr oraz odpowiednie stosowanie pozwoli cieszyć się młodo wyglądającą skórą bez przebarwień czy rumienia oraz wspomoże terapię skór trądzikowych, naczyniowych, z przebarwieniami czy bliznami.

 

P.S Istnieją również substancje wspomagające działanie filtrów, a co za tym idzie zdecydowanie lepszą ochronę przed przebarwieniami, rumieniem czy przedwczesnym starzeniem. Ale o tym już niebawem

 

Jeśli spodobał Ci się mój artykuł, podziel się nim ze znajomymi. Wystarczy, że na górze artykułu klikniesz w ikonkę facebook, twitter, mail.

 

Alicja Leśniczak
Alicja Leśniczak

Jestem absolwentką Akademii Medycznej w Poznaniu, specjalistką w dziedzinie kosmetologii. Moje wieloletnie doświadczenie w zawodzie, pozwala na tworzenie indywidualnych, skutecznych terapii, dzięki którym pomagam rozwiązać problemy pacjentów. Mam świadomość, że stan skóry to również odzwierciedlenie stanu zdrowia całego organizmu, dlatego stale poszerzam swoją wiedzę między innymi z zakresu mikroodżywiania oraz medycyny healthy aging.

Poprzedni artykuł

10 sposobów na przygotowanie skóry do lata cz. 2

Następny artykuł

Wolne rodniki- wrogowie Twojej pięknej skóry