209
Poprawimy wygląd Twojej skóry… bez skalpela

Sprawdź, czy nie szkodzisz swojej cerze! Poznaj skuteczną pielęgnację skóry trądzikowej latem! Cz. 2

Alicja Leśniczak
Alicja Leśniczak

       W pierwszej części artykułu poznałaś podstawę pielęgnacji cery trądzikowej latem, czyli skuteczne, dokładne oczyszczanie skóry (KLIK) . Jest to ważny punkt wyjścia do kolejnych czynności, związanych z poprawieniem stanu Twojej cery. Następnym, równie ważnym krokiem, zbliżającym Cię do skóry pozbawionej niedoskonałości, jest pielęgnacja takimi preparatami jak serum, żel, krem czy maseczka.

Dzięki poniższemu artykułowi, będziesz wiedziała jak świadomie i skutecznie pielęgnować skórę. Sytuacja wygląda podobnie jak ze zdrowym odżywianiem. Na początku potrzebujesz diety do której możesz zajrzeć ale później, wszystko staje się zdrowym nawykiem. Nie inaczej jest z pielęgnacją.

 

Znalezienie idealnych produktów, odpowiadających potrzebom Twojej skóry wymaga czasu, testów i cierpliwości. Poniżej przedstawię Tobie schemat pielęgnacji, który zdecydowanie ułatwi Tobie drogę do zdrowej cery. Pamiętaj jednak, że droga ta wymaga czasu i Twojej cierpliwości. Ale jeśli nie zaczniesz teraz, raczej nie możesz liczyć na samoistne, pozytywne zmiany w wyglądzie cery.

 

Podstawową i fundamentalną zasadą pielęgnacji skóry trądzikowej, jest równowaga między nawilżaniem, natłuszczaniem, odżywianiem, oczyszczaniem oraz złuszczaniem. Poważnym błędem, który zauważam, jest przewaga jednego z etapów nad innymi. Zdarza się, że zbyt często myjesz skórę, chcąc zmyć sebum. Zbyt często pilingujesz skórę, ponieważ chcesz aby jej powierzchnia była gładka. W celu profilaktyki starzenia, aplikujesz zbyt ciężkie kremy, z nieodpowiednim dla stanu Twojej cery składem. Wreszcie najczęstszy błąd, to namiętne wykonywanie peelingów kwasowych lub stosowanie produktów z substancjami złuszczającym co noc, bez zrównoważonej odbudowy płaszcza hydrolipidowego.

 

Serum

Jest to produkt, w którym powinnaś znaleźć skoncentrowane substancje aktywne. Te dla cer trądzikowych najlepiej aby zawierały szereg antyoksydantów, substancji regulujących wydzielanie łoju, łagodzących, rozjaśniających oraz przeciwzapalnych.

 

Serum stosuj  rano oraz wieczorem, przed użyciem kremu. Jeżeli zdecydujesz się na jeden preparat do całodobowego stosowania, unikaj w jego składzie kwasów oraz witaminy A. Dobrym rozwiązaniem może być stosowanie 3-4 razy w tygodniu na noc ( co drugą noc), serum z niskim stężeniem kwasów oraz retinolu(0,1-0,2%). W pozostałe noce oraz na dzień stosuj serum „bazowe”.

 

Konsystencja serum, najczęściej jest lżejsza niż konsystencja kremu. Od „wodnistej” ( w ten czas to bardziej esencja), przez żelową do kremowej. Ostatnim hitem są również sera olejkowe. Istnieje jednak ryzyko, że przy braku regularnych peelingów skóry, oraz złym doborze rodzaju olejku, nabawisz się dodatkowych zmian trądzikowych.

 

Jeśli nie złuszczasz regularnie naskórka, nagromadzona warstwa rogowa, a dokładniej martwe komórki- keratynocyty „napiją” się olejku a cała napęczniała masa spłynie i zatka ujścia gruczołów łojowych. Jeżeli chcesz rozpocząć przygodę z olejkami, wybierz serum, w którym odpowiedni olejek będzie tylko jednym z elementów wieloskładnikowego produkty.

 

W okresie letnim serum o takiej konsystencji stosuj wyłącznie na noc. Skóry z uszkodzoną lub zaburzoną warstwą hydrolipidową (co to takiego? KLIK), po zastosowaniu takiego preparatu, poczują ukojenie.

 

Jakich dokładnie substancji szukać w serum?
Spokojnie, te informacje zebrałam dla Ciebie w trzeciej części artykułu.

 


Emulsja na dzień

Wybieraj te typu O/W (olej w wodzie) czyli substancje olejowe, są rozproszone w wodzie. W takich produktach faza olejowa stanowi poniżej 20% składu produktu. Prawdopodobnie brzmi to dla Ciebie dość niezrozumiale. Finalnie chodzi o to, że w takim produkcie zdecydowanie więcej jest fazy wodnej od oleistej. Dzięki czemu preparat posiada lekką konsystencję, szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze.

 

Emulsje na dzień potocznie zwane są również kremami, lekkimi kremami czy lotionami. Stosuj je po wchłonięciu serum. Podstawową funkcją emulsji jest nawilżenie Twojej skóry ale również dostarczenie antyoksydantów, substancji regulujących wydzielanie łoju, działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne oraz hamowanie działania enzymu 5alfa reduktazy

 

 

Żel na dzień

Jeżeli mimo lekkiej konsystencji kremu, nadal w okresie wzmożonego upału czujesz się niekomfortowo, możesz zdecydować się na żele. Można je nazwać „emulsjami” żelowymi, w których faza wodna zajmuje więcej niż 90 % a cząsteczki fazy rozproszonej tworzą sieć (matrix), w oczkach której uwięzione są molekuły wody.

 

Przykładem mogą być żele aloesowe z wyciągami roślinnymi. Są to produkty, które bardzo szybko wchłaniają się w skórę, bez pozostawienia tłustej powłoki. Stanowią alternatywę dla skór bardzo tłustych nie lubiących emulsji. Jeżeli przez lata stosowałaś kremy matujące, zamień je na żel lub lekki krem nawilżający. Twoja skóra będzie zadowolona.

 

Nie sugeruję abyś była niczym Sherlock Holmes i doszukiwała się jakiego rodzaju jest emulsja i jaki procentowy skład jest danej fazy (czasem możesz znaleźć taką informację w ulotce produktu). To raczej dodatkowa wiedza (przydatna dla fanek własnoręcznego „kręcenia” kosmetyków) oraz sugestia, abyś w ciemno nie szła w mody np. na stosowanie wyłącznie olejowych preparatów (wspomniane wyżej sera olejkowe na dzień).

 

 

Krem na noc

Wybierając na dzień bardzo lekkie lub żelowe konsystencje, które w swoim składzie mają zdecydowanie więcej fazy wodnej, na noc dobrze abyś zaaplikowała nieco „tłustsze” preparaty. To nadal będą emulsje typu olej w wodzie ale zawartość fazy olejowej w tym wypadku wynosić będzie 25% lub więcej.

 

Nie obawiaj się, że preparaty będą za tłuste, obciążające Twoją cerę. To dalej lekkie preparaty a większa zawartość fazy olejowej np. w postaci witaminy F (kwasy tłuszowe omega 3 i 6- linolowy (LA), alfa linolenowy (ALA), gamma linolenowy (GLA), dokozaheksaenowy (DHA), eikozapentaenowy (EPA), które znajdziesz w oleju z wiesiołka, ogórecznika, czy rokitnika, odbuduje warstwę hydrolipidową, wyreguluje produkcję łoju, zadziała przeciwzapalnie oraz normalizująco na keratynizację gruczołu łojowego oraz naskórka.

 

Pamiętaj, że zaburzona warstwa hydrolipidowa oraz skład łoju to prosta droga do nadmiernej produkcji sebum i stanów zapalnych. Z poprzedniego artykułu wiesz również, że sporo preparatów do oczyszczania skóry, posiada środki powierzchniowo czynne, które znacząco przyczyniają się do zaburzeń płaszcza hydrolipidowego.

 

Dodatkowo nadmierne złuszczanie naskórka peelingami ziarnistymi, chemicznymi, czy po prostu preparatami złuszczającymi, powoduje jej uszkodzenie. Moje doświadczenie pokazuje, że niemal każda skóra trądzikowa, posiada zaburzoną warstwę hydrolipidową. Stąd kluczowym aspektem jest uzupełnianie i wyregulowanie płaszcza hydrolipidowego.

 

Kremy na noc powinny zawierać w swoim składzie
antyoksydanty, substancje regulujące wydzielanie łoju, substancje przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, hamujące działania enzymu 5alfa reduktazy, odbudowujące, normalizujące pracę płaszcza hydrolipidowego, normalizujące keratynizację, odtykające gruczoły łojowe oraz rozjaśniające.

 

 

Być może wydaje się Tobie, że to bardzo dużo jak na jeden produkt. Musisz wiedzieć, że wszystkie substancje aktywne, posiadają wielokierunkowe właściwości, a połączenie kilku, pozwala na skuteczne, wzmocnione działanie kosmetyku.

 

Jeżeli zdecydujesz się na stosowanie 3-4 razy w tygodniu (co drugą noc) serum z zawartością kwasów lub retinolu, nie powinnaś już stosować dodatkowo tych substancji w kremach. Jeśli zamiast serum wybierzesz krem z kwasami lub retinolem, również stosuj go nie częściej niż 3-4 razy w tygodniu ( co drugą noc).

 

Generalnie osoby ze skórą trądzikową, przyzwyczajone i nastawione są na złuszczanie. Kwasy przebojem wdarły się w codzienną pielęgnację. Nie zaprzeczam, są rewelacyjne a ich wielokierunkowe działanie bezcenne. Aczkolwiek tutaj potwierdza się stara zasada co za dużo to niezdrowo, każdy lek w nadmiarze może stanowić „truciznę”.

 

W związku z tym namawiam Cię, abyś zmieniła przyzwyczajenia. Nie na każdą zmianę trądzikową musisz codziennie aplikować kwas. Ich pojawianie się, może być oznaką zaburzenia warstwy hydrolipidowej, złą proporcja składu łoju.

 

Możesz wykonać łatwy test, pokazujący w jakim stanie jest Twoja warstwa hydrolipidowa. Po oczyszczeniu skóry, przed aplikacją serum zwróć uwagę czy czujesz ściągnięcie na skórze. Jeśli jest ono bardzo duże, to znak zaburzeń w płaszczu. Odstaw na okres tygodnia preparaty zawierające substancje złuszczające. Wprowadź te, które odbudują i przywrócą odpowiednie proporcje płaszcza hydrolipidowego.

 

Jakie dokładnie substancje wprowadzić?
Spokojnie, te informacje zebrałam dla Ciebie w trzeciej części artykułu.

Po tygodniu ponownie powtórz test. Jeżeli Twoja skóra nie będzie ściągnięta, możesz stosować produkty z zawartością kwasów około 3 razy w tygodniu. Pamiętaj aby nie przesadzić. Natomiast jeżeli nadal czujesz nawet minimalne uczucie ściągnięcia, kontynuuj odbudowę. Nie martw się, że w Twojej pielęgnacji, w tym czasie nie ma substancji złuszczających. Jest nadal szereg substancji antyoksydacyjnych, sebostatycznych (nie złuszczających), normalizujących, przeciwzapalnych, przeciwbakteryjnych oraz nawilżających.

 

Maski w płacie

Najlepiej abyś wprowadziła je do regularnej pielęgnacji i stosowała minimum raz w tygodniu. Maska w płacie to wygodny, szczelnie zamknięty, jednorazowy, higieniczny „zabieg” dla Twojej skóry. Przewagą płata nad innymi maskami i produktami, jest zjawisko okluzji. Czyli wytworzenie na powierzchni skóry powłoki, zapobiegającej odparowywaniu wody z naskórka.

 

 

Tą powłoką jest płat np. bawełniany. Następstwem okluzji jest uwodnienie, chwilowa zmiana struktury naskórka oraz powstanie mikrokanałów, przez które łatwiej przenikają substancje aktywne. Jednym słowem płat „zmusza” substancje aktywne do przenikania w głąb naskórka.

 

Przed maską, raz w tygodniu wykonaj peeling drobnoziarnisty lub enzymatyczny. Złuszczając część martwego naskórka, poprawisz wchłanialność maski. Następnie zaaplikuj płat na 20- 30 minut. To Twój czas na relaks. Później wyrzuć zużytą, jednorazową maseczkę oraz nałóż krem.

 

Uwaga, jeżeli zrobiłaś test stanu warstwy hydrolipidowej naskórka i Twoja skóra jest bardzo mocno ściągnięta, zrezygnuj z pilingowania skóry przez tydzień. Po tygodniu wykonaj ponownie test. Jeżeli stan skóry ulegnie poprawie, w kolejnym tygodniu możesz wykonać delikatny peeling drobnoziarnisty.

 

W składzie maseczek szukaj  antyoksydantów, substancji normalizujących płaszcz hydrolipidowy, łagodzących, przeciwzapalnych, nawilżających oraz rozjaśniających i rozświetlających.

 

       Pielęgnacja skóry trądzikowej nie należy do najłatwiejszych. Złożoność czynników wywołujących trądzik, powoduje, że łatwo zatracić odpowiednią równowagę w codziennym dbaniu o skórę. Szczególnie latem, problem z utrzymaniem cery w ryzach może narastać. Chęć zmniejszenia wydzielania sebum kremami matującymi czy ciągłym złuszczaniem, może wywołać odwrotny efekt. Bonusem mogą być kolejne stany zapalne. Twoją fundamentalną zasadą powinna być równowaga między nawilżaniem, natłuszczaniem, odżywianiem, oczyszczaniem a złuszczaniem skóry. Dzięki niej, Twoja wymarzona, zdrowo wyglądająca cera stanie się faktem.

 

P.S W kolejnym artykule dowiesz się, jakich dokładnie substancji szukać w konkretnych produktach pielęgnacyjnych. Ostatnia część cyklu pielęgnacji skóry trądzikowej latem, stanowić będzie idealne uzupełnienie dotychczasowych informacji.

 

Jeśli spodobał Ci się mój artykuł, podziel się nim ze znajomymi. Wystarczy, że na górze artykułu klikniesz w ikonkę facebook, twitter, mail.

Alicja Leśniczak
Alicja Leśniczak

Jestem absolwentką Akademii Medycznej w Poznaniu, specjalistką w dziedzinie kosmetologii. Moje wieloletnie doświadczenie w zawodzie, pozwala na tworzenie indywidualnych, skutecznych terapii, dzięki którym pomagam rozwiązać problemy pacjentów. Mam świadomość, że stan skóry to również odzwierciedlenie stanu zdrowia całego organizmu, dlatego stale poszerzam swoją wiedzę między innymi z zakresu mikroodżywiania oraz medycyny healthy aging.

Poprzedni artykuł

Sprawdź, czy nie szkodzisz swojej cerze! Poznaj skuteczną pielęgnację skóry trądzikowej latem! Cz. 1

Następny artykuł

Sprawdź, czy nie szkodzisz swojej cerze! Poznaj skuteczną pielęgnację skóry trądzikowej latem! Cz. 3